Goście

środa, 30 marca 2016

Jak w kwiatach jutrzenka wstaje

 Słowacki Juliusz


Jak [...] w kwiatach jutrzenka wstaje
I kwiaty swoje [...] rzewnemi łzami,
Tak ja - pod twemi sny i chorągwiami
Jąłem rozpuszczać tchnienia mi jego ruczaje.

Zatchnął się cały świat - i wszystkie gaje
Zabrzęczały... a echa zbudzone pieśniami
Poszły tam - gdzie my życiem znużeni i sami
Pójdziemy... w ciemną mgłę - gdzie słońce wstaje.

I kolejny kolorowy naszyjnik, tym razem zrobiony na zamówienie. Zostałam poproszona o kopię  tego naszyjnika, ale, że nie lubię robić dwóch identycznych prac, powstała taka oto wersja z błękitnym agatem. 




środa, 23 marca 2016

Wiosna tuż, tuż

 Zofia Szydzik
…rzuć mi fiołków bukiecik
i bzu wonną kiść
jeżeli marzyć
to tylko w tobie
barwnie marzyć i śnić
a ty mi wiosno - śpiewaj
w wietrze
w trawach
w czerwieni maków
i we mnie rozgrzewaj
krew
miłość
i myśl skrzydlatą…

Pamiętacie naszyjniki wiosenne z poprzednich postów? Na życzenie nowej właścicielki oba zostały uzupełnione kolczykami. 



A tak prezentują się oba komplety. 



Dziękuję za wszystkie miłe słowa pod ostatnimi postami. 
Trzymajcie się cieplutko, prawdziwa wiosna tuż, tuż. 


poniedziałek, 14 marca 2016

Cebula i szczypior

Arkadiusz Łakomiak
Żalił się szczypior (głośno, na dworze),
że żyć z cebulą dłużej nie może.

- Mam tego dosyć, dzisiaj odchodzę!
Razem nie będzie nam już po drodze.
Pójdę do rzepy, naszej sąsiadki
(tylko spakuję swoje manatki).

- Och, ty szczypiorku, wątły łobuzie...
jeśli odejdziesz, to będziesz tchórzem.
Czy ty naprawdę jesteś tak ślepy,
chcesz mnie zostawić dla jakiejś rzepy?

Co ty w niej widzisz? Pomyśl troszeczkę.
Wygląda, jakby połknęła beczkę,
ciągle się śmieje i jest niemądra;
zarozumiała, smarkata flądra.

Myśli, że jest z niej wielka królewna,
a to roślina zwykła, pastewna.
Ja, co innego, piękna cebula...
mogłabym zostać i żoną króla.

Było nam pięknie (prawie jak w raju).
Wszyscy wokoło cię podziwiają,
wyrosłeś dumny na mojej głowie.
Czemu więc zmykasz? Proszę, odpowiedz.

- Ależ złociutka, po co te żale?
Nie pasujemy do siebie wcale!
Za naszą przyjaźń zbyt wiele płacę,
gdyż ja przez ciebie codziennie płaczę.

Długo nie trwały jednak te waśnie,
dochodzą słuchy, że wrócił właśnie.
Już nie odejdzie (miejmy nadzieję)

Bo bez cebuli, on nie istnieje.

Szczypiorek w tytule oznaczać może tylko jedno - szczypiorkową pracę w cyklicznych kolorkach u Danutki. Przedstawiam zatem mój szczypiorek na czerwonej (czyli fioletowej) cebulce - asymetryczny naszyjnik z fioletowym howlitowym sercem. Podobne naszyjniki, można zobaczyć tu i tu


Czyż nie przypomina wam takiej cebulki?







Czy lubię szczypiorek? A mozna nie lubić? Najlepszy jest do twarożku, z dodatkiem rzodkiewki. Nie wyobrażam sobie sałaty bez szczypiorku. Najlepszy jest oczywiście wiosną. 
Kolorek szczypiorkowy też bardzo lubię. 

I jeszcze obowiązkowy banerek


Dziękuję za Wasze odwiedziny i wszystkie pozostawione komentarze. 
Trzymajcie się ciepło i byle do wiosny!

piątek, 11 marca 2016

Do łezki łezka

Jonasz Kofta
Autobusy zapłakane deszczem
wożą ludzi od siebie do siebie,
po błyszczącym mokrym asfalcie,
jak po czarnym gwiaździstym niebie
Od tygodnia leje w mym mieście,
ścieka wilgoć po sercu i palcie,
z autobusu spłakanego deszczem
liczę gwiazdy na mokrym asfalcie.

Do łezki łezka,
aż będę niebieska
w smutnym kolorze blue,
jak chłodny jedwab,
w kolorze nieba
zaśpiewa kolor blue.

Pogoda nie sprzyja fotografowaniu jest więc okazja by pokazać trochę zaległości. Na początek kolczyki z  pięknymi łezkami.  
Z niebieskim jadeitem


i z czerwonym agatem.


Na tym zdjęciu widać wielkość kolczyków. 


wtorek, 8 marca 2016

Kolorowy Dzień Kobiet.

Rysa

jedni mówią
dziwaczka
inni
wariatka
ja powiem - wspaniały człowiek
kobieta
matka
czysta jak obrus
co czeka
na zupę z chlebem
miła - jak poduszka
wietrzona
na sznurze
pod niebem
dobra jak dom
zawsze otwarty
dla wszelkich
gości
a wariatka?
- z tego tylko
że jej serce
oszalało kiedyś
z nadmiaru
miłości.


Wszystkim "wariatkom" do szaleństwa zakochanym w koralikach, sznurkach, włóczkach, szmatkach, kwiatkach, farbkach, kartkach, psach, kotach i wszystkim tym, co czyni ten świat barwniejszym, wszystkiego najlepszego z okazji DNIA KOBIET.


Naszyjnik kolorowy jak jak wiosenne kwiaty. Niech zakwitną jak najprędzej. 




Trzymajcie się ciepło. Byle do wiosny!



poniedziałek, 7 marca 2016

Deszczowa piosenka

I'm singin' in the rain
Just singin' in the rain
What a glorious feelin'
I'm happy again.
I'm laughing at clouds.
So dark up above
The sun's in my heart
And i'm ready for love.

Dwuczęściowy komplet zainspirowany szufladowym wyzwaniem  Deszczowa piosenka.
Niebieski jaspis lazurowe wybrzeże, howlit i szklana fasetowana kropla w srebrno-szarej oprawie sutasz. Do szuflady zgłosiłam kolczyki, naszyjnik powstał niejaki z rozpędu, wyszedł mi taki jakiś dziwny (mi kojarzy się z pająkiem albo jakimś owadem). 






czwartek, 3 marca 2016

Pastelowo, morelowo.

To marcowi zima w głowie,
to wiosenne harce.
Chce być lutym albo kwietniem,
byleby nie marcem!
Śniegiem prószy, a po śniegu
deszczem tnie ukośnie...

Jak na razie to marcowi w głowie zima - zimno, szaro śnieżnie i deszczowo. 
A u mnie dziś pastelowo. 
Dwuczęściowy komplet z kremowym jaspisem w morelowej oprawie. Powstał jakiś miesiąc temu ale pokazałam go tylko na fb, zatem dziś pokazuję go tutaj.






Trzymajcie się ciepło, byle do wiosny!


wtorek, 1 marca 2016

W oczekiwaniu na wiosnę

Henryk Rynkowski

Gdy po szybach łzy przestaną płynąć słonym deszczem
I uwolni wiosna rzeki namiętności
To nastaną dla nas dni piękniejsze wreszcie
Pełne tęczy, słońca, ciepła i radości

Gdy na naszym niebie wiatr rozgoni ciemne chmury
I zapachnie leśna łąka konwaliami
To na spacer Cię zabiorę w noc majową
Tam gdzie kiedyś wędrowałaś marzeniami

Skrzy się srebrem nić babiego lata w moich włosach
I czekania na tę wiosnę czas się dłuży
Lecz po każdej przecież nocy dzień przychodzi
I cudowny słońca blask po każdej burzy

Nasza wiosna jeszcze ciągle mieszka tak daleko
Na przedwiośniu chłodne wstają mgły o świcie
Ale wiem, że kiedyś dni pogodnych doczekamy
I rozbłyśnie szczęścia blaskiem nasze życie

 Nie wiem jak Wy, ale ja nie mogę doczekać się wiosny. Tymczasem marzec zaczął sie zimowo i śnieżnie. Z tęsknoty za słońcem, ciepłem i wiosenną przyrodą powstał taki oto słoneczny naszyjnik, w centrum piekny zielony agat. 




Trzymajcie się ciepło, byle do wiosny!.