Goście

środa, 29 kwietnia 2015

Komplet dla Teodory

Bolesław Leśmian

Szczęście

Coś srebrnego dzieje się w chmur dali.
Wicher do drzwi puka, jakby przyniósł list.
Myśmy długo na siebie czekali.
Jaki ruch w niebiosach! Słyszysz burzy świst?

Ty masz duszę gwiezdną i rozrzutną.
Czy pamiętasz pośpiech pomieszanych tchnień?
Szczęście przyszło. Czemuż nam tak smutno,
Że przed jego blaskiem uchodzimy w cień?...

Czemuż ono w mroku szuka treści
I rozgrzesza nicość, i zatraca kres?
Jego bezmiar wszystko w sobie zmieści
Oprócz mego lęku, oprócz twoich łez...


W marcu Sutasz info proponuje wyzwanie: Komplet biżuterii ślubnej dla Teodory. Inspiracją jest namalowany prze Jana Matejkę, jej męża, portret Teodory w sukni ślubnej, zaprojektowanej przez samego malarza. Widoczny powyżej obraz jest drugą wersją portretu ślubnego. Pierwszy portret
 J. Matejko namalował po powrocie z podróży poślubnej, kilka lat później Teodora zniszczyła go w ataku zazdrości.
Oto moja propozycja biżuterii. Ognista jak temperament Panny Młodej.





Agat, kocie oko i jadeitowe krople, sznurek sutasz z minimalnym dodatkiem toho i fire polish.
I raz jeszcze całość.


środa, 22 kwietnia 2015

Ballada w kolorze fioletowym

Wacław Bojarski


Fioletowa noc po brzegi wzbierze
ciepłem złotym, brzękliwym i dusznym,
bo to księżyc, w który zresztą nie wierzę,
w parnym niebie nagle się rozpuści.

Parsknie wtedy wiatr w gąszcz leśną,
aż rozchylą się fioletowe paprocie.
Tam cię znajdę: taką małą, taką śmieszną,
owiniętą w leśny szum i w złocień.

Wtedy ku nam podejdą łaskawie
wszystkie barwy i blaski wszystkie,
a ja? Ja cię na mej dłoni postawię,
panno leśna, tajemna i miła,
żebyś pod dźwięki barw, żebyś pod blasków takt

zatańczyła.

Noc się nam cicho ku ustom nachyli,
oczy nam się rozchylą ku nocy -
Zamilkną barwy, a ty takt nagle zmylisz
i zapomnisz, komu tańczysz i po co.
Łzy pociekną z oczu niebieskich,
ale nic już nie zdążą dociec

-- -- -- -- -- -- -- --

Zamkną się nad nami paprocie,
zamkną się nad nami paprocie -- --

 Całkowicie pochłonął mnie ostatnio kalendarz Royal Stone. Skończyłam prace na ten miesiąc, niebawem pokażę je tutaj, a tym czasem fioletowa zabawa w kolorki u Danutki. Naszyjnik zrobiony jakieś dwa tygodnie temu ale wciąż nie mogłam się zebrać by go tu zamieścić. Jak ktoś uważa, że fioletowego jest za mało to informuję, że plecki ma podklejone fioletową alcantarą co razem z pewnością co najmniej 50% stanowi. 




\

Każdy kto widział moje wcześniejsze wpisy wie, że kolor fioletowy lubię, nawet bardzo... w biżuterii. Prywatnie fioletowe mam tylko kwiaty (np. storczyki i jakieś fiołki w domu oraz krokusy i astry w ogródku). Ale sutasz w fiolecie lub z fioletem wygląda świetnie. 
No i mam jeszcze odpowiedź dotycząca towarzysza dla Stefana. Proponuję zgodnie z kwietniowym tematem - fioletowego smoka. Czyż nie jest słodki?


I już całkiem na koniec banerek, śliczne krokusy:


I zapewniam, że do wszystkich zajrzę. 




poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Gra w kolory

Wanda Chotomska

Czarne przegrywa! Kolor wygrywa! - w kolory grajmy dziś!
W jabłka z jabłonek,
w skrzydła biedronek,
w każdy zielony liść...

I jeszcze w te zboża znad Wisły i Odry!
I w Słońce co mówi nam - "dzień dobry,dzień dobry,dzień dobry"!

W Słońce nad głową,
w Róże różową,
w Malwy wysoki kwiat,
w srebro wieczorów,
w tysiąc kolorów,
w jasny wesoły Świat!

Za oknem szaro i zimowo, słońca jak na lekarstwo. Po prezentowanym ostatnio komplecie opadła mnie niemoc twórcza związana z brakiem czasu. Nie chciało mi się zaczynać niczego nowego, sklonowałam więc tamte kolczyki. Tym razem bez dodatków z braku sznurka - postanowiłam po zużywać resztki sznurków - mam sporo takich kawałków po 1 czy 2 metry. Chyba muszę zrobić jakiś kolorowy naszyjnik. Ale na razie kolczyki:



I kolczyki widziane z obu stron:




I raz jeszcze zusammen do kupy: