Goście

wtorek, 1 marca 2016

W oczekiwaniu na wiosnę

Henryk Rynkowski

Gdy po szybach łzy przestaną płynąć słonym deszczem
I uwolni wiosna rzeki namiętności
To nastaną dla nas dni piękniejsze wreszcie
Pełne tęczy, słońca, ciepła i radości

Gdy na naszym niebie wiatr rozgoni ciemne chmury
I zapachnie leśna łąka konwaliami
To na spacer Cię zabiorę w noc majową
Tam gdzie kiedyś wędrowałaś marzeniami

Skrzy się srebrem nić babiego lata w moich włosach
I czekania na tę wiosnę czas się dłuży
Lecz po każdej przecież nocy dzień przychodzi
I cudowny słońca blask po każdej burzy

Nasza wiosna jeszcze ciągle mieszka tak daleko
Na przedwiośniu chłodne wstają mgły o świcie
Ale wiem, że kiedyś dni pogodnych doczekamy
I rozbłyśnie szczęścia blaskiem nasze życie

 Nie wiem jak Wy, ale ja nie mogę doczekać się wiosny. Tymczasem marzec zaczął sie zimowo i śnieżnie. Z tęsknoty za słońcem, ciepłem i wiosenną przyrodą powstał taki oto słoneczny naszyjnik, w centrum piekny zielony agat. 




Trzymajcie się ciepło, byle do wiosny!.