Goście

niedziela, 5 lipca 2015

Ach jak przyjemnie

Ludwik Starski
Jak można się nudzić,
Jak można marudzić,
Że świat jest smutny, że jest źle,
Nie rozumiem, nie.
Jak można faktycznie
Na świecie jest ślicznie.
Niech ten co gdera przyjdzie tu,
A ja powiem mu tak:

Ach, jak przyjemnie kołysać się wśród fal,
Gdy szumi, szumi woda i płynie sobie w dal.
Ach, jak przyjemnie, radosny płynie śpiew,
Że szumi, szumi woda i młoda szumi krew.
I tak uroczo, tak ochoczo serce bije w takt,
Gdy jest pogoda, szumi woda, tak nam mało brak do szczęścia!
Ach, jak przyjemnie kołysać się wśród fal,
Gdy szumi, szumi woda i płynie sobie w dal.


Ten post dedykuję artystkom - kolorystką. Jak wiecie, minął rok zabawy u Danutki i zapewne żadna z Was (nas) nie nudziła się w ciągu tego roku, już Danutka zadbała by zajęcia, a przede wszystkim twórczego myślenia nam nie zabrakło. Nie byłam w zabawie od początku, odkryłam ją przy kolorze czerwonym i, z jedną małą przerwą, dotrwałam do dziś. Mam nadzieję Danusiu, że nie skończysz zabawy tym rocznicowym wyzwaniem.
Jako, ze szefowa w swej wielkiej łaskawości pozwoliła nam wybierać wedle własnej woli kolor na lipiec, mój wybór padł na kolor niebieski. Niebieski jak woda chłodząca ciała w te nieznośne upały.

Wykonałam wisior z tęczowym hematytem w roli głównej, sznurek sutasz w różnych odcieniach niebieskiego od jasnego błękitu po morski, również koraliki w różnych odcieniach niebieskiego z dodatkiem tęczowych "benzynkowych".





Wisior jest słusznych rozmiarów co widać na poniższym zdjęciu.


Danusia poczęstowała nas lodami truskawkowymi a ja proponuję lody niebieskie oraz niebieskie truskawki (podobno robią karierę w Chinach). Smacznego!


A dla Danusi słodki torcik kolorowy jak jej zabawa.


I jeszcze obowiązkowy banerek:


Dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze.