Goście

piątek, 13 lutego 2015

Ogrody (ale nie całkiem wiosenne)

Marian Ośniałowski

Dzień rano deszczem się rozpłakał
Uroda starych zamków kona.
Ogrody to zaklęta bajka
W rudych gałęziach uśpiona

W pięknej agonii zamków starych
Trwasz bez nadziei, półprzytomnie.
Ogrody – bajka srebrno-szara –
W które ptak cichą skargę wdzwonił.

 Dawno już nie robiłam korali drewnianych. W cyklicznych kolorkach u Danutki lutym króluje kolor pomarańczowy. Pomyślałam, że dla odmiany zrobię takie właśnie korale. I tu pojawił się problem: okazało się, że nie posiadam ani pomarańczowego ani fioletowego sznurka, koralików pomarańczowych też tak jakoś na lekarstwo, za to naszła mnie ochota by trochę powiązać. No to powiązałam takie o: 





A niebawem korale w odcieniach fioletu jako, ze dziś dotarł fioletowy sznurek.