Goście

niedziela, 30 listopada 2014

Mglisty poranek

Afanasij Fet


Jak pierwszy złoty promień świtu
Błysnąwszy spoza chmur i szczytów
Spływa, ślizgając się, ze skały
Na baszty i na ruin zwały,
Gdy nieruchomej, szarosinej
Mgły jeszcze pełne są doliny -
Tak niech, pieśniarzu, twe zachwyty
Spłyną na serca mgłą spowite.

I jak na listku róży młodej,
Zrodzonej wraz ze słońca wschodem -
Gdy skwarny wiatr ze słońca wschodem -
Gdy skwarny wiatr, w oddali płynąc.
Skrzydeł swych jeszcze nie rozwinął.
A ranna mgła wilgotnym tchnieniem
Jeszcze od nieba dzieli ziemię -
Kropelka rosy lśni srebrzysta,

Taka niech pieśń twa będzie czysta.


Trzyma się mnie ostatnio kolor różowy jak widać. Tym razem jasnoróżowy jadeit dostał zielono-fioletową oprawę. Wisiorek nie duży: 5 x 6 cm.





Po raz pierwszy wykończyłam tył kolczyka koralikami. Chyba nie wyszło najgorzej? Na zdjęciach widać, że  jednym kolczyku dolne zawijaski są trochę za luźne. Poprawiłam ale nie miałam kiedy zrobić nowych zdjęć.