Goście

niedziela, 5 października 2014

Astry

Baltissen Aleksandra

Skąpane w kolorach
sierpniowego słońca
fioletach, bieli i różach,
lata kwitnącego końca...

Uciekają w ciche ustronie
barwami marzeń i nostalgii,
kiedy rozgrzane promienie
wydłużają cienie w euforii...

Łapią na niebie światło
albowiem wisi nisko,
jak gwiazdy tworzą piękno
w kwiatach ciepło i bosko...

Postrzępione zachodami
romantycznie rozkochane
astry nie z tej ziemi
w afekcie serca porwane...

Początek miesiąca niesie zwykle nowe wyzwania. Szuflada proponuje jesień we fioletach. Jak pisałam w poprzednim poście ostatni tydzień miałam bardzo zajęty, nie chciało mi się rozpoczynać niczego nowego. Szyłam sobie w wolnych chwilach moje jesienne kolczyki i trafiłam na to wyzwanie.


 Fiolety jesienią to wrzosy, liście niektórych drzew. I najpiękniejsze kwiaty wczesnej jesieni - astry. 


Tak powstały pierwsze ASTRY:


Niby wszystkie kolory się zgadzają, ale astry powinny mieć żółte serduszka. Przeszukałam swoje zasoby i znalazłam dwa jadeity miodowe. Oto ASTRY nr 2:



Na zdjęciu szklane kryształki wyglądają co prawda prawie jak granatowe, ale zapewniam, ze są w kolorze pięknego ciemnego fioletu. 


Jako, że do wyzwania można zgłosić tylko jedne, zgłaszam kolczyki z jadeitem. Jakoś bardziej podobają mi się w naturze i są weselsze - zapowiadają słoneczną jesień.