Goście

poniedziałek, 15 września 2014

Wrzosowisko


A kiedy znowu zakwitną wrzosy
gdzieś w lesie na polanie
ktoś mi gałązkę wepnie we włosy
 i niech tak już zostanie.
Jesienna jestem, taka jesienna
jak zadumane zioła.
Lecz kiedy przyjdzie aura wiosenna
polana mnie przywoła.
Zakwitną na niej znów fiołki w lesie,
rozsieją się wesoło.
Poczekaj serce! Gdzie cię tak niesie?!
Toć jeszcze zima wkoło!
Kiedy rozdzwonią się wszystkie kosy,
ziemia się rozdrga w zieleni
z bukietem fiołków wpiętym we włosy
poczekam do jesieni.
A potem znowu w jesieni barwie
tam gdzie jest wrzosowisko
znów czyjaś ręka wrzosów mi narwie

by wpiąć we włosy … To wszystko.