Goście

sobota, 13 września 2014

W kolorach

Jadwiga Zgliszewska
Jestem niebieska
bezchmurna jak nieba jedwab
błękitna i przezroczysta...
nic nie boli nic nie trzeba –
... dzisiaj

jestem zielona
wiosennie rozbudzona
jakbym się liściem okryła
w drzewo się cała zmieniła –
świtem rozkwitłam

jestem czerwona
wzburzeniem podniecona –
gromami ciskam
grożę pięścią zaciśniętą
i się wściekam...
spadłam nisko!

jestem brązowa
jak przedwojenna matrona
taka późnojesienna
melancholijnie wyciszona
nie matka nie żona
ani panienka

jestem fioletowa
woalem zafrasowania
pora filozofować –
wtedy zwykle rodzą się wiersze
te bolesne i najgorętsze
z duszy samego wnętrza

lubię do głębin nurkować
i jestem fioletowa





Jakiś czas temu wylicytowałam na allegro komplet 9 onyksów. Leżały sobie cierpliwie czekając na okazję użycia. No i okazja przyszła. Miałam ostatnio straszny deficyt czasu wolnego. Z rzadka udawało mi się wygospodarować jakąś godzinę na ulubione zajęcia. Każda rozpoczęta praca ciągnie mi się i ciągnie. Poczułam wczoraj, ze muszę zrobić natychmiast coś od początku do końca natychmiast, bez przerywania i odkładania na następny dzień. I tak powstały kolczyki miętowe . W efekcie pół nocy spędziłam niezwykle pracowicie . Oto efekt: