Goście

sobota, 12 kwietnia 2014

Wąż tańczący


Charles Baudelaire
O droga moja, moja obojętna,
Chcę, by twe ciało
Niby materia lśniąca, skrętom chętna,
Zamigotało!

Brodzący w twoich warkoczy gęstwinie,
Gorzko pachnących,
W morzu błękitu, brązu, który płynie
W falach ginących,

Ja, niby okręt, ja, nagle ocknięty
O świcie, w wichrze,
Chcę, by mnie morskie poniosły odmęty
W niebo najcichsze.

Oczy twe żadnej prawdy nie odkryją
Łzą, czy pieszczotą,
To dwa klejnoty z lodu, a w nich żyją
I stal i złoto.

Widzę, jak krok twój spręża się, rozpręża,
Zwija, rozwija,
Zda się, że widzę tańczącego węża

Na końcu kija.




 Naszyjnik i bransoletka z koralików złotych 11o i ametystowych 8o z wykończeniem w kolorze złotym.


Ten sam wzór w kolorze morskim, chwilowo tylko bransoletka, naszyjnik będzie jak dojdą koraliki, bo chwilowo tylko tyle miałam.