Goście

poniedziałek, 31 marca 2014

Moja pierwsza "Celinka"

Szymon Stoczek

Spirala, rozpoznanie wzorca

Twoja ściana zielona jak osad. Niespokojny oddech.
Skóra przylega szczelnie i mam cichą nadzieje, że nie słyszysz
jak szemrzę, jak szumię. Jeszcze raz i jeszcze:

Był taki park, pochyłe rośliny,
perspektywa zaplątana w bluszcz.
Budowało się czółenka z kwiatów czeremchy,
pruło lilie, by wywabić chaty. Pulsujące rzeki
przekraczały szańce i nimfy smakowały jak grzech

tuż przed powstaniem grzechu. Twoja ściana
zielona jak osad. Przed tobą były tylko kanały, kochanie,
własny labirynt dziergany pod miastem: